Jubileusz 10-lecia dyrygentury Zbyszka i wigilijne spotkanie zespołu

grudzień 18, 2014 | spotkanie

Natenczas Maestro przyszedł wyraźnie spóźniony,
Ogromnie przez to przez zespół swój wytęskniony.
Do puszki się uiścił łaskawą monetą
I zaczęło się wtedy , Mój Boże! – A przeto:
Zespół zagrzmiał zaśpiewem „100 lat 100 lat 100 lat!”
Tort-kamerton też dostał zdumiony małolat.
Bowiem się jeszcze przytrafia w wieku lat dziesięciu
Nie czuć, jak szybko czas mija przy miłym zajęciu…
Gdy że jawa i święto dotarło do niego,
Przystąpił był Maestro do stołu świątecznego:
Życzenia złożył na Święta oraz na Nowy Rok
I rzekł nam, że zrozumiał, w czym rzecz jest dopiero,
Gdy spinki, dzwonek, wiersz objaśniły Go jaśnie,
Że to jego czekamy w ten cud-wieczór właśnie!
Że lat 10 minęło jakby jeden koncert,
A On teraz olśniony, jakby w oczy słońcem,
Żeśmy się Go słuchali jako Boga Chóru
I, co On ręką zapodał, śpiewali do wtóru…
Więc nam życzy i sobie drugiej lat dziesięci,
Byśmy wspólnie śpiewali jako wniebowzięci.
A potem był opłatek rozdany Maestrem –
WSZYSCY WSZYSTKIM składali Życzenia Serdeczne!
Kto przy stole jadł sernik, kto przy Marii kolędy
Śpiewał – trudno ogarnąć; radość była wszędy…
I ci, co się nutami nabożnie sycyli,
I ci, co jadłem składkowym – społem się cieszyli.
Jeden tylko Fotomistrz uważnie nas pstrykał
I ni kolęd nie śpiewał, ni ciastek nie łykał…
Jednak i biały anioł mógł odpocząć wreszcie,
Co warte podkreślenia na koniec w tym tekście.

Kogo z nami nie było, temu żal przez wieczność
I za drugie lat 10 przybyć mu konieczność!

Spotkanie odbyło się 18 grudnia 2014r.