Wśród nocnej ciszy na Saskiej Kępie

grudzień 13, 2014 | wydarzenia

Grudniowy wieczór na Saskiej Kępie. Na ulicy Paryskiej witają nas świąteczne iluminacje –francuska elegantka w sukni z trenem i pod parasolką. Za nią budynek Klubu Kultury. To tutaj odbędzie się nasz występ.

Koncert to zawsze duże wydarzenie w życiu chóru. Niezależnie od tego, czy śpiewamy a capella, czy – tak jak dziś – razem z solistką i orkiestrą. Tym razem bohaterkami wieczoru są Justyna Reczeniedi, śpiewaczka, sopran, i Alina Mleczko, saksofonistka. Towarzyszy im zespół Con Passione: Kamila Szalińska-Bałwas na skrzypcach, Andrzej Olewiński na gitarze i Jerzy Cembrzyński, autor aranżacji wszystkich utworów – na kontrabasie. W takim towarzystwie Ars Chori jest trochę w cieniu, ale za to wykonywane przez nas utwory zyskują bogatszą oprawę.

Śpiewamy dzisiaj kolędy i pastorałki, w większości te wszystkim znane, najbardziej kojarzone ze Świętami Bożego Narodzenia: W lekko jazzowym opracowaniu pana Jerzego Cembrzyńskiego brzmią świeżo i ciekawie, nie tracąc jednak swojego charakteru. Aranżacja wydobywa nastrój każdej z nich: radosny w „Przybieżeli do Betlejem”, podniosły w „Bóg się rodzi”, liryczny w „Mizerna, cicha”. W powtarzającej się rytmicznej frazie „w nocnej ciszy” słychać kroki pasterzy, a we wznoszącym się i opadającym„Bóg się rodzi, Bóg się rodzi” –może anielskie głosy? Niektóre rozwiązania są zaskakujące – żywe „Przybieżeli do Betlejem” kończy się wolną dysonansową wokalizą, „Pójdźmy wszyscy do stajenki” rozpoczyna liryczne solo, śpiewane w tempie niemal dwa razy wolniejszym niż pozostała część utworu.

Zaczynamy. Pierwszy utwór jeszcze trochę niepewnie, ale z każdym następnym rozkręcamy się coraz bardziej. Zbyszek się uśmiecha – to znak, że wszystko idzie dobrze. Rozluźniamy się tak, że przy skocznym „Witaj, Królu” trudno nam się powstrzymać od tanecznego podrygiwania. Po ostatnich efektownych akordach kończącej nasz występ „Cichej nocy” rozbrzmiewają oklaski i wtedy wiadomo na pewno, że koncert się udał. Teraz już zupełnie spokojnie możemy zaśpiewać jedną z kolęd razem z publicznością.